Psy nie są złośliwe, tylko ludzie często nie wiedzą o co im chodzi… Pomogę zrozumieć Ci twojego psa i skomunikować się z nim.
Chociaż, psy zawsze były mi bliskie, to moja prawdziwa przygoda z psim światem zaczęła się w policji, w tym czasie nawet nie przypuszczałem, że zrezygnuję z zawodu na rzecz szkolenia psów. Tam też uczestniczyłem w szkoleniach z przewodnikami psów SPAT Policji, gdzie desant z psem ze śmigłowca, a zaraz po tym praca, była niesamowitym koktajlem emocji. W późniejszym czasie zostałem przewodnikiem psa specjalistycznego do wykrywania zapachów substancji zabronionych.
To właśnie labrador Greg – mój partner w pracy, nauczył mnie, że w relacji człowiek – pies najważniejsza jest pozytywna komunikacja. Dzięki tej relacji byliśmy najlepszymi przyjaciółmi, a w pracy przez 6 lat byliśmy zespołem z najlepszymi wynikami w wykrywaniu zabronionych substancji na dolnym śląsku, natomiast w kraju byliśmy na piątym miejscu.
Zawsze szukałem czegoś więcej i tak znalazłem się również w GOPR jako przewodnik psa ratowniczego, a w późniejszych latach jako konsultant szkoleniowy psów ratowniczych w Grupie Wałbrzysko – Kłodzkiej GOPR. Pewnego dnia zakończyłem moją policyjną przygodę, aby całkowicie zaangażować się w psie szkolenia.
Pomimo sporego doświadczenia wciąż czuję niedosyt i tak zostałem absolwentem kursu: treser psów – zoopsycholog w Niepublicznym Centrum Kształcenia Sylwia Lupus. To nie wszystko, wciąż poszerzam wiedzę uczestnicząc w wielu seminariach dotyczących zachowań psów. Wychodzę z założenia, że nie można stać w miejscu więc zostałem trenerem Wesołej Łapki w tej szkole nie tylko rozumie się psy, ale pomaga się zarówno im jak i ich właścicielom.
Preferuję indywidualne zajęcia z psem i jego ludzką rodziną, wtedy można dopasować metodę szkoleniową do możliwości psa i możliwości człowieka. Z satysfakcją patrzę jak właścicielowi otwierają się „szerzej oczy” kiedy dostrzega jak obcy facet potrafi komunikować się z jego psem i osiągnąć to, co przed chwilą wydawało się nie do pomyślenia. Najczęściej pracuję z psami lękowymi i agresywnymi. Mam otwartą głowę na komunikaty wysyłane przez psa, dlatego szybko nawiązuję z nim współpracę.
Teraz mój świat już kręci się tylko wokół psów i na co dzień pomagam ludziom w komunikacji ze swoimi pupilami. Założyłem również hotel dla psów PSIA KOŚĆ wraz z ośrodkiem szkoleniowym, gdzie prowadzę zajęcia.
Wszystko po to, aby prawidłowo socjalizować psiaki, dobrze się z nimi komunikować i uniknąć późniejszych problemów wychowawczych. Moje obecne działanie nie można nazwać pracą, ale pasjonującym zajęciem. Kocham to co robię… zapraszam do współpracy 🙂